Używana fotowoltaika – czy warto w nią inwestować?

Używana fotowoltaika

Spis treści

Drogi czytelniku – jesteśmy na 99% przekonani, że kupiłeś kiedyś używany samochód. Być może chodzą Ci więc po głowie myśli, aby zainwestować też w używane panele fotowoltaiczne? W poniższym artykule szerzej omawiamy kwestię używanego sprzętu OZE i wyjaśniamy, dlaczego może to być ryzykowny zakup.

Czy warto kupić używaną fotowoltaikę?

Nie lubimy być stronniczy i zawsze zwracamy uwagę na obie strony medalu. Dlatego na samym początku zestawmy ze sobą potencjalne plusy i minusy z inwestowania w używaną fotowoltaikę. Zacznijmy od tej lepszej, pozytywnej strony.

Plusy z inwestycji w używaną fotowoltaikę

Choć nie z wszystkimi poniższymi argumentami w pełni się zgadzamy, to mimo wszystko warto je wymienić. Jest to:

1. Przede wszystkim: niska cena. Osoby, które decydują się na zakup używanych paneli, robią to głównie ze względu na oszczędność pieniędzy. I faktycznie – ceny używanego sprzętu OZE mogą być nawet kilkukrotnie niższe od nowego. Pozostaje tylko pytanie, czy zachowanie kilku dodatkowych banknotów w portfelu jest warte ryzyka?

2. Jeszcze większa ekologia. Zakup używanej fotowoltaiki jest jeszcze bardziej przyjazny dla środowiska naturalnego. W końcu panele, mimo że podczas swojej pracy nie generują zanieczyszczeń, to muszą być z czegoś wyprodukowane, a to już niesie za sobą ślady węglowe. Jednak wraz z biegiem lat wykorzystywane są coraz to nowsze i bardziej ekologiczne metody produkcji, tak więc ten argument niebawem może stracić na większym znaczeniu.

3. Szansa na wyjście na plus. Mimo że inwestycja w używaną fotowoltaikę jest loterią, to możesz trafić na dobry sprzęt, który będzie służył Ci przez długie lata.

Zanim zainwestujesz w używane panele, dowiedz się jak najwięcej o ich historii oraz o sprzedawcy. Zadaj sobie przede wszystkim pytanie:

Dlaczego sprzedaje on panele? Z powodu kłopotów finansowych i potrzeby szybkiego uzyskania gotówki, czy może raczej dlatego, że były one źle użytkowane i doszło do mało widocznych mikrouszkodzeń?

Jeśli sprzedawca wydaje się być zaufany, to możesz zaryzykować i dokonać zakupu. Mimo wszystko odradzamy takiego podejścia – przejdźmy do minusów.

Minusy z inwestycji w używaną fotowoltaikę

Tutaj moglibyśmy się rozpisać znacznie szerzej, niż w przypadku plusów. Jednak dla zachowania równowagi wymienimy tylko 3 najważniejsze, potencjalne ryzyka:

1. Niewidoczne dla oka uszkodzenia. Jeśli panel jest rozbity / stłuczony, powinieneś zauważyć to praktycznie od razu. Gorzej, jeśli doszło do uszkodzeń na poziomie wewnętrznym lub są one tak małe, że nie zauważysz ich gołym okiem. Tego typu usterki mogą sprawić, że wydajność systemu OZE będzie nieoptymalna. W konsekwencji więc nie tylko wydasz pieniądze na uszkodzony sprzęt, ale też Twoja oszczędność na rachunkach będzie znacznie mniejsza.

2. Brak ochrony i gwarancji. Usterki zdarzają się nawet najlepszym producentom – to zupełnie normalne. Jednak w przeciwieństwie do prywatnego sprzedawcy, dobra firma zawsze daje gwarancję na sprzedawany sprzęt. Zakupiłeś nowe panele fotowoltaiczne, które zepsuły się po roku? Kontaktujesz się ze sprzedawcą i możesz dostać nowy sprzęt. Zepsuły się używane panele? Nie pozostaje Ci praktycznie nic innego, jak spisanie ich na straty.

3. Szybsza “śmierć naturalna”. Nawet, jeśli wybrane przez Ciebie używane panele nie mają w sobie żadnej usterki, to tak czy inaczej ich żywotność będzie krótsza. Jeśli kupisz 10-letnie panele, to siłą rzeczy ich żywotność również będzie krótsza o te 10 lat, a Ty będziesz zmuszony do szybszego zakupu nowego sprzętu.

Potencjalne zagrożenia, jak widzisz, są całkiem dotkliwe. Może się okazać, że zamiast zaplanowanej oszczędności, stracisz jedynie jeszcze więcej pieniędzy. Czy warto ryzykować?

Warto, czy nie warto?

Nie chcemy nikomu narzucać swojego zdania, jednak nasza opinia powinna być dla każdego czytelnika jasna – osobiście odradzamy takiej inwestycji. Nie dość, że możesz trafić na nieuczciwego sprzedawcę, to na dodatek nie jesteś chroniony jakąkolwiek gwarancją.

Jeśli chcesz – możesz zaryzykować. Rynek używanych paneli fotowoltaicznych jest dość spory, więc może uda Ci się trafić na dobrej jakości sprzęt. Pamiętaj tylko, że masz równie dużą szansę by kupić panele, z których ostatecznie nie będziesz zadowolony.

Jak w inny sposób oszczędzić na fotowoltaice?

Używana fotowoltaika to nie jedyny sposób, aby zaoszczędzić na panelach. Znacznie lepszym pomysłem będzie skorzystanie z dostępnych dofinansowań i dotacji, a zwłaszcza nowej odsłony Mojego Prądu 5.0.

Mój Prąd 5.0 i inne dofinansowania

O nowej edycji programu Mój Prąd rozpisaliśmy się już szerzej w tym artykule blogowym: Mój Prąd 5.0 – rusza nowa dotacja na fotowoltaikę!

Jeśli przerastają Cię sprawy formalne i masz problem z uzyskaniem dofinansowania, skontaktuj się z nami. W Frankiewicz Energy pomagamy naszym klientom, aby zyskali oni dodatkowe pieniądze na fotowoltaikę.

Reasumując – jeśli skorzystasz z dofinansowania, to możesz zaoszczędzić znacznie więcej pieniędzy, niż gdybyś kupił używany sprzęt. Dodatkowo Twoje zamówienie będzie objęte gwarancją oraz otrzymasz pomoc w załatwieniu wszystkich formalności.

“Nie ma tak że warto, albo że nie warto”

Z zakupem używanej fotowoltaiki jest trochę jak z zakupem używanego samochodu. Możesz trafić na pojazd, którym właściciel dobrze się opiekował (wymieniał olej, etc.), ale możesz trafić też na sztukę z kompletnie zajechanym silnikiem, który nadaje się jedynie na złom.

Jest jednak wiele powodów, dla których nie warto porównywać branży OZE do branży motoryzacyjnej. Bo o ile zakup używanego samochodu jest w naszym kraju czymś zupełnie normalnym, o tyle używanej fotowoltaiki radzimy strzec się jak ognia.

Zapraszamy do regularnego sprawdzania naszego bloga – każdego tygodnia pojawia się na nim nowy wpis ze świata branży OZE.

Pozdrawiamy, Frankiewicz Energy!

PLANUJESZ INWESTYCJĘ W FOTOWOLTAIKĘ, POMPĘ CIEPŁA LUB MAGAZYN?

DOWIEDZ SIĘ TERAZ:

fotowoltaika cennik

Zaznacz interesujące Cię komponenty.

Formularz BLOG